Człowiek zlagrowany – definicja, charakterystyka, przykłady w literaturze

Człowiek zlagrowany

Jednym z największych okrucieństw, jakich dopuszczono się za czasów II wojny światowej, były stworzone przez nazistów obozy koncentracyjne i obozy śmierci. To właśnie od nich powstał termin „człowieka zlagrowanego”, który występuje w literaturze powojennej.

Kim był człowiek zlagrowany? – definicja

Pojęcie człowieka zlagrowanego wywodzi się od niemieckiego słowa „Lager”, które oznacza „obóz” (koncentracyjny lub zagłady). Termin ten charakteryzuje stosunek ludzi do otaczającej ich rzeczywistości obozowej. Człowiek zlagrowany to jednostka poddana okrutnym warunkom życia w obozie koncentracyjnym, pozbawiona godności i wolności oraz brutalnie odhumanizowana. Oznaczało to przede wszystkim odrzucenie wartości moralnych i kodeksów etycznych, jakimi ludzie kierują się w zwykłych warunkach pokoju. Pobyt w takim piekle sprawiał, że człowiek już na zawsze nosił jego wspomnienie w swojej duszy.

Człowiek zlagrowany – czym się charakteryzował?

Człowiek zlagrowany charakteryzował się przede wszystkim egoizmem. Skupiał się na własnym przetrwaniu i zapewnieniu sobie jak najbardziej godziwych warunków bytowych bez względu na cenę. Długotrwały pobyt w obozie koncentracyjnym powodował, że był on coraz mniej wrażliwy na ludzkie cierpienie i śmierć. To zobojętnienie wynikało z codziennego oglądania tragedii i brutalności, które stopniowo stawały się dla każdego więźnia rutyną.

Warunki obozowe systematycznie pozbawiały każdą jednostkę godności, odbierając jej wszystko, nawet nazwisko, które następnie zastępowano numerem tatuowanym na przedramieniu. Wszyscy więźniowie stawali się niemal identyczni i tracili swoje unikalne cechy osobowościowe. Człowiek zlagrowany cechował się także brakiem solidarności i gotowością do zdrady. Był w stanie wydać innego więźnia czy wręcz samemu na niego donieść, aby tylko uniknąć kary własnej.

Długotrwały pobyt w nieludzkich warunkach oraz fizyczne wycieńczenie doprowadzało ostatecznie większość uwięzionych do apatii, czyli stanu, w którym człowiek sam z siebie nie podejmował już żadnego działania, ograniczając je do niezbędnego minimum w ramach obozowego obowiązku.

Obraz człowieka zlagrowanego – przykłady w literaturze

Człowiek zlagrowany jest często przedstawiany w literaturze jako jednostka pozbawiona wszelkich praw i godności, zmagająca się z przerażającą rzeczywistością obozową. Jego los i doświadczenia stanowią istotny wątek wielu dzieł literackich, które ukazują dramatyczne wydarzenia związane z historią II wojny światowej.

Opowiadania Tadeusza Borowskiego

Jednym z najbardziej znanych przykładów utworów literackich, ukazujących człowieka zlagrowanego, jest twórczość Tadeusza Borowskiego, który w swoim zbiorze opowiadań przedstawił brutalną obozową rzeczywistość oraz psychikę człowieka zlagrowanego. Taki człowiek przede wszystkim myślał kategoriami panującymi w obozach i postępował według moralności obozowej. Jego postawa spychała na dalszy plan wszelkie uczucia i wrażliwość, a przede wszystkim życie ludzkie.

„U nas w Auschwitzu”

Utwór ten składa się dziesięciu listów, które opowiadają o funkcjonowaniu więźniów w obozie zagłady Auschwitz-Birkenau. Początkowe wrażenie narratora o obozie jest pozytywne. Uważa, że warunki życia tam są lepsze. Dopiero z czasem dostrzega, że otaczające go luksusy to tylko wielka mistyfikacja, działanie mające na celu omamienie więźniów, dając im namiastkę normalnego życia, aby ukształtować w nich uległość i bierność.

Narrator jest w szoku, jak bardzo człowiek może stać się nieczuły na ludzkie nieszczęście. Odnaleźć tutaj można wiele przykładów zachowań, kiedy to więźniowie przyjmują metody i postawę oprawców, by przedłużyć swoje życie, automatycznie skazując tym samym na śmierć innych. Jest to m.in. historia o wyborze osób do rozstrzelania w zamian za jedzenie oraz o mężczyźnie, który wysłał własnego ojca do gazu. Lager wdziera się w ludzkie życie, dokonując w nim zniszczeń i powodując, że wkrótce osadzeni zaczynają traktować obóz jak dom. W panujących warunkach niewielu udaje się zachować człowieczeństwo.

„Proszę państwa do gazu”

W „Proszę państwa do gazu” autor opisuje historię z niemieckiego obozu śmierci, wyraźnie ukazując trudności człowieka poddającego się degradacji i dehumanizacji. Dzieło zawiera dobitne opisy pogardy i poniżenia wobec nowo przybyłych do obozu, które wskazują na całkowite pozbawienie współczucia. Jednym z takich przykładów jest opis matki, która porzuca swoje dziecko w imię własnego przetrwania, i gniewu, z jakim inny więzień skazuje ją na nieuchronną śmierć.

„Pożegnanie z Marią”

W kolejnym opowiadaniu pt. „Pożegnanie z Marią” Borowski ukazuje rzeczywistość okupowanej przez nazistów Warszawy. Mieszkańcy miasta, aby przeżyć, muszą przyjąć wojenne zasady gry, uciekając się do kradzieży, przemocy, oszustw i spekulacji. Zostaje tutaj poruszona kwestia wpływu wojny na hierarchię wartości człowieka. Na przykładzie tego dzieła można zauważyć, że wojna nie ograniczała się tylko do obozów koncentracyjnych, ale atakowała także inne sfery ludzkiego życia.

„Medaliony” Zofii Nałkowskiej

Zofia Nałkowska w „Medalionach” zebrała relacje ludzi, którzy przeżyli piekło obozów i opowiedzieli o tym, co się tam działo. Mottem tych kilku opowiadań są słowa: „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Autorka w sposób przejmujący i drastyczny, ukazuje wielkość wypaczeń ludzkiej psychiki, jej zezwierzęcenie, zatracenie wszystkich zasad i norm moralnych. W nazistowskich obozach pracy i zagłady wyznacznikiem zachowania stawał się przede wszystkim głód, przez który więźniowie dopuszczali się m.in. aktów pożerania ludzkich zwłok i okradania trupów. Reportaż zawiera także opisy jednostek, które pomimo trudnej sytuacji potrafiły przeciwstawić się złu i zachować odruch człowieczeństwa.

„Pięć lat kacetu” Stanisława Grzesiuka

„Pięć lat kacetu” to wspomnienia autora z obozów koncentracyjnych Dachau, Mauthausen i Gusen. Stanisław Grzesiuk ukazał w nich nazistowską machinę pracy i śmierci opisując, jak więźniowie dostosowywali się do brutalnej rzeczywistości obozowej i jak próbowali sobie z nią radzić. Wspomniał również o makabrycznych wydarzeniach, których był świadkiem i które sam przeżył podczas pobytu w obozie. Jego relacja pokazuje, że ludzie potrafią przystosować się i przyzwyczaić do każdych warunków, z jakimi muszą się konfrontować, byle by tylko ocalić swoje własne życie.

Lagier a łagier

Odnosząc się do człowieka zlagrowanego, należy także odróżniać niemiecki lagier od sowieckiego łagru, który stanowił element systemu gułagów, zarządzających obozami pracy na terenie całego Związku Radzieckiego. Warunki życia w obozach stworzonych przez nazistów i w rosyjskich gułagach, mimo iż niezwykle trudne, różniły się od siebie, dlatego nie wolno stawiać ich na równi.

Człowieka złagrowanego przedstawił m.in. Gustaw Herling-Grudziński w „Innym świecie”. Według Grudzińskiego życie w radzieckim łagrze cechowała przede wszystkim ciężka i katorżnicza praca. Więźniowie stanowili tanią siłę roboczą i byli maksymalnie wykorzystywani. Ich życie nie przedstawiało tutaj żadnej wartości, każdą jednostkę można było zastąpić inną. Donosy, gwałty i mordowanie chorych oraz niezdolnych do pracy stanowiły codzienność. Zanikała miłość, przyjaźń, współczucie i człowieczeństwo.

Niezależnie od tego, czy były to niemieckie lagry, czy sowieckie łagry, w obu tych obozach więźniowie cierpieli fizycznie i psychicznie, tracili podstawowe wartości moralne oraz walczyli o przeżycie za wszelką cenę, nawet kosztem innych współwięźniów.